Naszyjniki na szyję

Naszyjniki to niekiedy bardzo stylowy dodatek, a niekiedy wręcz koszmarny „psuj” wspaniałego ubioru, niektóre kobiety, te które nie mają wyczucia stylu lub jeśli chodzi o ubiór lubią przesadzać, potrafią wszystko zepsuć tylko jednym źle dobranym dodatkiem. Zazwyczaj naszyjniki wybiera się dosyć delikatne, bez dużych wisiorów, wzorów czy innych abstrakcyjnych rzeczy. Zresztą chyba każda z nas ma w swojej kolekcji biżuterii, jeden subtelny, srebrny delikatny łańcuszek z małą przywieszką najczęściej również małą i subtelną, prawda. Właśnie dlatego, że ten oto wisiorek najbardziej pasuje to eleganckich strojów, oczywiście to że taki pasuje to nie znaczy że te duże nie. Tylko z tymi większymi jest taki problem, że bardzo łatwo można przesadzić i zepsuć cały efekt, małe i drobne podkreślą naszą szyję i po prostu zadziałają jak dodatek, nie jak część ubioru. Jednak jeśli lubimy te większe ozdoby można je ubierać na co dzień, coraz bardziej popularne stają się korale, które chyba nigdy jeszcze nie były tak często ubierane. Najmodniejsze i najpopularniejsze są te o drobnych koralikach, najlepiej długie, które można jakoś fantazyjnie zawiązać lub zaplątać. Jeśli dopasujemy odpowiednio do stroju, to świetnie zwieńczą nasz całokształt.